Download.it ikona szukania
Advertisement

Klasyczna zręcznościówka z uroczymi smokami, wiernie odtwarzająca oryginał, lecz wizualnie i muzycznie przestarzała

Klasyczna zręcznościówka z uroczymi smokami, wiernie odtwarzająca oryginał, lecz wizualnie i muzycznie przestarzała

Zagłosuj (Głosy: 44)

Program licencji Wersja testowa

Twórca programu Alawar

Wersja 2.9

Działa pod Windows

Zagłosuj

(Głosy: 44)

Twórca programu

Alawar

Działa pod

Windows

Program licencji

Wersja testowa

Wersja

2.9

Zalety

  • Wierne podejście do klasycznej formuły z bańkami i czyszczeniem ekranów
  • Tryb dla jednego gracza oraz lokalna współpraca
  • Bonusy, specjalne bańki i drobne sekrety (w tym ukryte pomieszczenia z nagrodami)
  • Urocze postacie i prosty próg wejścia

Wady

  • Oprawa graficzna może wydawać się przestarzała, a miejscami po prostu nudna
  • Muzyka potrafi irytować i obniżać odbiór całości
  • Mało wyraźnych usprawnień względem pierwowzoru, co może znużyć szybciej, niż sugeruje liczba etapów

Bubble Bobble Nostalgie to zręcznościowa gra platformowa na Windows, będąca remakiem klasycznego tytułu o dwóch małych smokach, które unieszkodliwiają wrogów bańkami. W praktyce dostajemy wierne odtworzenie znanej formuły, z naciskiem na prostą, arcade’ową zabawę, ale też z oprawą, która potrafi dziś sprawiać wrażenie mocno przestarzałej.

To propozycja dla osób, które lubią retro zręcznościówki, chcą wrócić do klimatu dawnych salonów gier i chętnie zagrają w lokalnej współpracy dla dwóch osób.

Znana recepta na szybkie rundy

Rdzeń rozgrywki jest bardzo czytelny: sterujemy smokiem, który strzela bańkami, a trafieni przeciwnicy zostają uwięzieni. Potem wystarczy je przebić, aby oczyścić ekran. Za pokonanych wrogów wpadają nagrody w postaci jedzenia, a dodatkowe przedmioty pojawiają się także jako losowe bonusy. Gra pozwala grać jednym smokiem, a w trybie dwuosobowym dołącza drugi.

Bonusy, specjalne bańki i drobne urozmaicenia

Choć zasady są proste, tytuł dorzuca kilka elementów, które zmieniają tempo plansz. Pojawiają się dopalacze ułatwiające przejście etapów i podbijające możliwości postaci (na przykład związane z ruchem lub „zasięgiem” ataku), a także specjalne bańki, które pomagają eliminować potwory w bardziej efektowny sposób. W trakcie gry trafiają się również bańki z literami, które po złożeniu słowa potrafią przenieść do pustego pomieszczenia z nagrodami oraz premią do zdrowia. Na trasie czeka osiem typów przeciwników, w tym takie, które potrafią atakować pociskami, więc nie zawsze da się grać wyłącznie „na pamięć”.

Struktura wyzwania: dwa odcinki i finałowe starcia

Zawartość podzielono na dwie części: pierwsza obejmuje poziomy od 1 do 100, druga od 101 do 200. Każdą zamyka walka z głównym przeciwnikiem, co daje jasny cel i sensowną klamrę dla całej kampanii.

Oprawa, która nie każdemu pomoże w nostalgii

Od strony wizualnej gra trzyma się estetyki nawiązującej do dawnych lat, co u jednych zagra jako urok retro, a u innych wypadnie po prostu blado. Pojawiają się opinie, że grafika bywa nudna lub zwyczajnie przestarzała, bez wyraźnych prób unowocześnienia. Podobnie z dźwiękiem: muzyka potrafi irytować i rozczarowywać, zamiast budować klimat, co przy dłuższych sesjach staje się realnym minusem.

Dla kogo to działa najlepiej

Najwięcej przyjemności wyciągną osoby, które szukają nieskomplikowanej zręcznościówki i lubią rytm krótkich, powtarzalnych prób, szczególnie w duecie. Jeśli jednak oczekujesz wyraźnych usprawnień względem klasyka, większej różnorodności poziomów albo świeżej oprawy audiowizualnej, Bubble Bobble Nostalgie może wydać się zbyt zachowawcze.

Zalety

Zalety

  • Wierne podejście do klasycznej formuły z bańkami i czyszczeniem ekranów
  • Tryb dla jednego gracza oraz lokalna współpraca
  • Bonusy, specjalne bańki i drobne sekrety (w tym ukryte pomieszczenia z nagrodami)
  • Urocze postacie i prosty próg wejścia

Wady

  • Oprawa graficzna może wydawać się przestarzała, a miejscami po prostu nudna
  • Muzyka potrafi irytować i obniżać odbiór całości
  • Mało wyraźnych usprawnień względem pierwowzoru, co może znużyć szybciej, niż sugeruje liczba etapów